Korzenie

Nasze stare, dobre Sejny - i co z tego wynikło

Otrzymałem już mikołajkowy prezent: książkę-album pt. "Kroniki sejneńskie". Opracowana pieczołowicie przez Bożenę Szroeder, ukazała się jako jeden z cennych dokumentów działalności placówki Ośrodka "Pogranicze" z małych nadgranicznych Sejn. To miejsce jest niczym realizacja marzeń Żeromskiego o przyszłej Polsce. To prawdziwe "pogranicze - sztuk, kultur, narodów". Jego inicjatorem jest Krzysztof Czyżewski z gronem najbliższych przyjaciół i współpracowników.


"Pogranicze" stworzyło małe muzeum historii nadgranicznego i wielonarodowego miasteczka, gdzie przez wieki współżyli ze sobą Litwini, Polacy, Żydzi i wygnani z carskiej Rosji starowierzy. Współżyli - grzechem byłoby kłamać, że zawsze zgodnie.

Dziś, w erze dobrosąsiedzkich stosunków z Litwą, działalność Ośrodka "Pogranicze" to prawdziwa - by użyć Norwidowego zwrotu - "chorągiew na prac ludzkich wieży". To szerzenie tolerancji i dobrego współżycia. A także pamięć o tych, co tu żyli - myślę o wymordowanej przez hitlerowców ludności żydowskiej. Czytając "Kroniki sejneńskie", myślę sobie z pociechą w sercu, że to po trosze nasze jakby "anty-Jedwabne". Mówią o tym wspomnienia starych, dożywających swych dni mieszkańców Sejn, zamieszczone w księdze.

Jak powstał dokument Ośrodka "Pogranicze"? W "Kronikach" czytamy, że zaczęło się wszystko od zorganizowanej w 1998 r. wystawy "Nasze stare, dobre Sejny. Pocztówki i fotografie z lat 1910 - 1960". "Początkowo była to maleńka wystawa, tylko ze zbiorów ośrodka. Z czasem zaczęła się rozrastać. Po lekcjach historii Sejn, które organizowaliśmy w ośrodku, dzieci przyprowadzały swoich rodziców, dziadków, a ci nieśmiało, ze swoich starych albumów, zakurzonych strychów, pozamykanych szuflad wyciągali fotografie, pocztówki, czasem drogocenne pamiątki. Wystawa powiększała się z dnia na dzień. Obok zdjęć z wesel, narodzin widniały zdjęcia z pogrzebów, obok sukiennic spalonych przez Niemócw - sukiennice z żydowskimi pootwieranymi kramikami, obok Litwinów na odpustach - starowiercy jadący furmankami. I fotografie rajców miejskich z roku 1898, 1914, 1932, 1950, i fotografie Korpusu Ochrony Pogranicza, jak świętował i jak Polsce służył. Narodził się pomysł ogłoszenia konkursu dla dzieci pod takim samym tytułem jak wystawa. Napłynęły różnorodne prace, plastyczne i literackie. Z tej grupy wyłoniliśmy kilkunastoosobowy zespół dzieci, z którymi przystąpiliśmy do dalszej pracy. Najpierw zainteresowaliśmy dzieci losami własnych rodzin. Opisywały historie swoich dziadków, tworzyły drzewa genealogiczne, rozmawiały z rodzicami o losach bliższych i dalszych krewnych. (...) przyszedł czas na poznawanie własnego miasta. Zaczęliśmy od dokładnego rozrysowania na wielkim płótnie planu miasta - mitycznego i prawdziwego".

"Kroniki sejneńskie" składają się z trzech działów: "Opowieści starych ksiąg", w których zebrano wypisy z różnych, dawnych i nowych opracowań traktujących m.in. o przeszłości tego zakątka kresowej Polski. Można tu znaleźć opisy z połowy XIX wieku i współczesne. Wszystko to ilustrowane starymi zdjęciami oraz niesłychanie czasem ciekawymi podobiznami dokumentów, choćby takich jak dotycząca Sejn stronica "Księgi adresowej Polski" z 1930 r. czy spisu tutejszych abonentów telefonicznych z 1934 r., względnie ogłoszenia działających tu firm i instytucji.

W dziale drugim - "Opowieści dziadków", a w nich prawdziwe skarby pamięci: od całych tutejszych sag rodzinnych, wspominków charakteryzujących aurę nadgranicznego miasteczka z jego wojskowym garnizonem, wielonarodowym sąsiedztwem, rozśpiewaną młodzieżą i granicznym przemytem, po przepisy na sękacze, smakołyk uchodzący za tutejszą specjalność.

Najbardziej może wzruszający jest dział ostatni: "Opowieści dzieci", ilustrowany ich rysunkami, planem i makietą miasta, zdjęciami z amatorskich spektakli teatralnych. Opracowanie graficzne książki autorstwa Wiesława Szumińskiego, Dariusza Sznejdera i Bożeny Szroeder zasługuje na szczególe wyróżnienie.

"Kroniki sejneńskie" pod red. Bożeny Szroeder. Fundacja Pogranicze, Sejny 2001.

Ryszard Matuszewski
"Rzeczpospolita", 2002 r


Komentarze:

Dodaj swój komentarz:

Imię i nazwisko:*

Adres e-mail:*

Treść:*

ładowanie...

Kod z obrazka:*

 

 pola oznaczone * są wymagane

Szukaj na stronie

Oferta edukacyjna

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2018 r. do 31.12.2018 r. wyniosła 66.006,31 zł.

W 2018 roku Fundacja uzyskała również kwotę 16.106,30 zł w formie wpłat z 1% podatku oraz 5.131,31 z tytułu zbiórki publicznej nr 2018/2901/OR.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Towarzystwo Inwestycji Społeczno – Ekonomicznych S.A. w Warszawie udzieliło nam pożyczki na zamknięcie inwestycji oraz pomogło zorganizować montaż finansowy przy współpracy z Polskim Bankiem Spółdzielczym w Ciechanowie dla zapewnienia pełnej płynności przy prowadzeniu inwestycji związanej z rewitalizacją zabytkowego kompleksu dworskiego w Krasnogrudzie, w którym powstaje Międzynarodowe Centrum Dialogu.

www.tise.pl

Informacja o plikach cookies

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

"Biuletyn Pogranicza" w Twojej skrzynce

INFORMACJA O POLITYCE PRYWATNOŚCI