Legendy sejneńskie

W dawnej puszczy olitskiej, która znaczną przestrzeń ziemi litewskiej zalegała, na krańcu południowym ówczesnego leśnictwa przełomskiego, nad jednem z licznych jezior teraźniejszą gubernję augustowską oblewających, strudzeni obroną kraju od napadu Krzyżaków, trzej rycerze litewscy założyli osady, w których stare swe lata spokojnie przepędzić zamierzyli.


Trzej rycerze osiedli w takiem miejscu, gdzie las dostarczał potrzebnego do budowy opału i drzewa oraz do pożywienia wszelkiego zwierza, a jezioro i rzeczka w pobliżu płynąca obiecywała mnóstwo ryb rozmaitych i innych właściwych użytków. Takie dogodne miejsce zwróciło uwagę innych wędrowników krajowych, którzy roznosili po kraju wieść o osadzie, nazywając ją Sieniej, to jest starcy. Zaczęli się więc zewsząd ściągać do osady Sieniej krajowcy i na karczunkach leśnych wznosić budowle, które postawione na dwóch wzgórzach nad jeziorem i na trzeciem nad rzeką Sejenką, w ciągu 100 lat, to jest za króla Zygmunta I, już przybrały postać miasta, zwanego w pismach urzędowych z ruska Sieno.

 

Początki Sejn toną w mrokach dziejów i wiemy o nich niewiele. Mogło być na przyład tak, jak głosi legenda:

Ostatni dzień zimy 1361 r. zbliżał się ku końcowi. Wielki książe litewski, Kiejstut, wracał z dalekiej wyprawy wojennej przeciwko Krzyżakom. I choć po spaleniu Johanisburga i Ekertsbergu dostał się do niewoli i nieomal cudem udało mu się uciec z potężnego zamku w Marienburgu (Malborku), to w sumie wyprawę mógł uznać za udaną. Od litewskich włości dzieliły go już zaledwie dwa dni drogi, a że słońce skryło się już za trójkątne czuby wiekowych świerków, postanowił odpocząć nad rzeką o rzadko spotykanej urodzie. Gdy służba już rozpaliła ognisko, z cienia nadbrzeżnych drzew, podpierając się dębowym kijem wyszedł siwobrody starzec. 

 - Ktoś ty taki? - zapytał książę. 

Starzec dłuższą chwilę milczał, jakby coś sobie z trudem przypominał, aż wreszcie przemówił cichym głosem kalecząc niemiłosiernie litewskie słowa: - "vadinuosi Skirmuntas, mes čia gyvenam keli seniai" (nazywam się Skirmunt, mieszka nas tu kilku starców). Z dalszej rozmowy wynikło, że starzec jest Jaćwingiem ze szczepu Wigranów, co to niegdyś brzegi pięknej rzeki zamieszkiwali. 

Książę Kiejstut kilka dni odpoczywał nad puszczańską rzeką, po czym udał się do swojej stolicy - Trok. Po latach przypomniał sobie rzekę, puszczę pełną zwierza i w miejscu, w którym odpoczywał postanowił założyć wieś. Długo głowił się nad tym, jaką tu nazwę nadać wiosce. W pewnej chwili przypomniał sobie dziwne spotkanie z jaćwieskim starcem nazwał je po prostu "seniai", czyli "starcy". A gdy w wiele lat później powstało w tym miejscu miasto, okoliczni Litwini, zniekształcając słowo "seniai" nazwali je "Seinai", czyli po polsku Sejny. Tyle legenda. A jak było naprawdę? 

Aleksander Połujański: Wędrówki po guberni augustowskiej w celu naukowym odbyte, 1859

 


Szukaj na stronie

 

 

 

Instytucja współprowadzona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.

 


 

Instytucja Kultury Województwa Podlaskiego

 

 

 

Krajka litewska. Od narodzin do śmierci

 

 

Dzięcięcy Uniwersytet Pogranicza

O projekcie rozmawiają Bożena Szroeder i Małgorzata Sporek-Czyżewska

 

 

Staroobrzędowcy Religia Ciszy

 

Człowiek Pogranicza 2019 - Irena Veisaitė


 

 

Spółdzielnia Jazzowa - Jan Młynarski / Piotr Zabrodzki

/ Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego

 

 

Dziecięcy Uniwersytet Pogranicza

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

 

 

 

 Mikkołaj Trzaska i Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego. 8 sierpnia 2020

Wspomnienie Misterium Mostu 2020

 

Sejneńska Spółdzielnia Jazzowa - Kuba Więcek Trio - 24 lipca 2020

 

 

 

Oferta edukacyjna

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2019 r. do 31.12.2019 r. wyniosła 58.155,28 zł.

W 2019 roku Fundacja uzyskała również kwotę 8.846,30 zł w formie wpłat z 1% podatku oraz 10.212,62 z tytułu zbiórki publicznej nr 2018/2901/OR.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

INFORMACJA O POLITYCE PRYWATNOŚCI