Ludzie kultury i przedsiębiorcy - perspektywy współpracy

LUDZIE KULTURY I PRZEDSIĘBIORCY 
Perspektywy współpracy 
Tykocin, 27 - 28 października 2006
 

W zaproszeniu na Sympozjon czytamy, że jego głównym celem jest intensyfikacja procesów zmierzających do bardziej efektywnego zaangażowania przedsiębiorców we wspieranie rozwoju kultury. To jest ważne zadanie, ale niepełne i nieuwzględniające koniecznego partnerstwa obu stron. Gospodarka wspiera materialnie kulturę, ale także należy sobie powiedzieć, jak kultura powinna pobudzać gospodarkę, aby rozwój naszego województwa stawał się bardziej intensywny. 


Jako obywatel niezajmujący się zawodowo kulturą pozwalam sobie sformułować kilka uwag na temat styku i współzależności kultury i przedsiębiorczości: 

1. Historia społeczeństw, a także badania naukowców (głównie amerykańskich) stanu tego zjawiska współcześnie pokazują, że wzrost ekonomiczny i materialny dobrobyt w dużym stopniu zależy od kultury - wielu twierdzi, że w stopniu decydującym. 

Co kryje się pod pojęciem ,,kultura"? 

Antropolodzy mówią, że wszystkie aspekty życia ludzkiego: wartości, praktyki, postawy, przekonania oraz relacje międzyludzkie. Wynika stąd, że jedne elementy kultury mogą wzmacniać rozwój, a inne hamować. Na przykład, poziom korupcji w różnych regionach lub państwach kształtuje się według linii podziałów kulturowych. Mniejsza obserwowana jest w protestanckich społecznościach Europy Północnej. 

Stąd powstaje pytanie: "Jakie elementy naszej lokalnej kultury wzmacniają rozwój, a jakie opóźniają?" Powinny z tego wyniknąć konkretne zadania (projekty), które pomogą zidentyfikować te problemy oraz zainicjują długofalowy proces zmian takiego stanu. 

2. W naszym rozumieniu kultury mieści się także często obecnie używane pojęcie "kapitału społecznego". To, mówiąc najkrócej, postawy i zachowania ludzi wyrażane przez takie cechy, jak: pracowitość, skuteczność, przestrzeganie prawa, poczucie sprawiedliwości, szanowanie odmiennych przekonań, a także i patriotyzm, solidarność i kooperacyjność. Jednak głównym elementem kapitału społecznego jest konieczny poziom zaufania i współpracy

3. Należałoby także uświadomić sobie, co to jest przedsiębiorczość, popularnie nazywana biznesem. To wolnorynkowa gospodarka realizowana w warunkach demokracji. To wolny przepływ pieniędzy, towarów i usług, ale również idei, także idei w zakresie kultury. Kultura, która podejmuje wyzwania współczesne, także wpływa na produktywność gospodarki i jej dynamizm, a więc wyższy poziom życia. Chodzi o jej autentyczność, związanie z problemami regionu, a nie wtórną kalkę, która bezrefleksyjnie jest importowana z zewnątrz. Ludzie kultury i ludzie biznesu potrzebują wyzwań intelektualnych. Nasza regionalna sytuacja daje ku temu okazję. Przedsiębiorca to także twórca kierujący się wartościami, wdrażający innowacyjne idee rynkowe. 

4. Mając powyższe założenia na uwadze, należałoby zastanowić się nad rozszerzeniem celu naszego spotkania o odpowiedź na, moim zdaniem, zasadnicze pytanie: "Jaki jest zakres wzajemnych odniesień, kto, kogo, w jakim zakresie i w jaki sposób ma wspierać?" 

Dotychczasowe relacje mówią (prawie wyłącznie) o tym, że biznes ma wspierać materialnie kulturę poprzez bezpośrednie dotacje finansowe lub poprzez ulgi w podatkach. To bardzo uboga i jednostronna relacja. Powinna być tak uzupełniona, aby obie strony widziały w tym własne korzyści - oraz aby uwidaczniał się efekt ogólny wzbogacający lokalną społeczność. 

Kultura nie może tylko żądać, musi także sama określić, co może dać w konkretnej sytuacji naszego województwa. Zastanawiam się, czy powinna być z tego rozliczona. Także biznes powinien określić, czego oczekuje od kultury, aby jej działania wsparły działalność gospodarczą.Potrzebny jest więc dialog tych środowisk na temat zakresu wzajemnych oczekiwań. Aktualnie obserwuje się tylko ruch jednostronny - pieniądze mają płynąć do kultury. Czyżby biznes niczego od kultury nie oczekiwał? Może oczekuje czegoś więcej niż tylko prostej rozrywki? 

5. Istnieje Strategia Rozwoju Województwa Podlaskiego, gdzie mówi się, kim chcemy być i dokąd chcemy dojść. Zastanawiam się jednak, czy w wyobrażeniu społecznym, wyrażanym przez kulturę istnieje wspólny cel przyszłościowego rozwoju, czy istnieją drogowskazy dla wyborów życiowych mieszkanców regionu, a szczególnie młodego pokolenia. 

W tej sytuacji niezbędne jest zainicjowanie publicznej debaty obywatelskiej na temat przyczyn naszego opóźnienia, głównie przyczyn kulturowych - społecznych uwarunkowań naszej słabej pozycji gospodarczej. Skutkuje to m.in. emigracją młodzieży i to tej części, która jest najbardziej inicjatywna. 

Polacy, w tym mieszkańcy naszego województwa, mało sobie ufają, przez co utrwalają ,"kulturę zawiści i nieufności". Tylko, co dziesiąty obywatel ufa innym ludziom. Jest to zadanie kulturowe i jednocześnie zadanie, aby problem ten pokazać i starać się podać przyczyny naszego lokalnego konserwatyzmu, braku koniecznego otwarcia. 

W dobie powszechnej kooperacji gospodarczej, wspólnoty wewnętrznie skonfliktowane nie mają szans na sukces. Mogą co najwyżej walczyć o trwanie - lub przetrwanie. 

Wynikają stąd nowe zadania dla kultury: "Jak jej ogólne posłannictwo zamieniać na konkretne zadania społeczne i wdrażać m.in. przez projekty UE?" Społeczność podlaska oczekuje pewnego konkretu zadaniowego. Takie programy powinny być sformułowane. Mogą się tego podjąć instytucje kultury, urzędy administracji samorządowej i państwowej, organizacje pozarządowe, a także partie polityczne w ramach ofert wyborczych. 

Musimy wnieść nowy ton do debaty publicznej - ton pozytywnych inicjatyw, podejmujący konkretne zadania społeczne. 

Podlasie, szczególnie powiaty przygraniczne, stoi przed zadaniem przyspieszonej modernizacji. Rozwijana turystyka w małym stopniu spełnia ten postulat (niski udział wartości dodanej). Na nasz teren powinny wejść nowe, innowacyjne dziedziny wytwórcze, może nawet wysokie technologie. Ale wymaga to innej jakości kapitału społecznego i intelektualnego, którego aktualnie nie posiadamy w wymaganej ilości. Wedlug naszej opinii stanowi to główną barierę naszego rozwoju. Bez jej pokonania zostaniemy krajowym peryferium. W minimalnym stopniu będzie to zmieniać budująca się opera w Białymstoku, co wynika z elitarności jej działania. 

6. Nie oznacza to jednak, że Podlasie się nie zmienia. W ciągu ostatnich 8-10 lat rozwinęła się różnego rodzaju nowoczesna infrastruktura i powstały nowe instytucje kultury. Jednocześnie nie zmienił się jednak nasz wizerunek w oczach reszty Polski. Pozostajemy nadal dla niej baśniową, prowincjonalną, nienadążającą za nowoczesnością krainą. Tkwimy w przeszłości. A przecież to tylko częściowa prawda - zaczynamy być inni. Chcemy dołączać do rozwijających się innych części Polski. Pytanie tylko, czy my chcemy, aby nas tak postrzegano? 

Wydaje się, że tak. Naszym zdaniem należałoby zmieniać ten obraz. To także zadanie dla instytucji kultury, wydziałów promocji samorządów i administracji państwowej, firm reklamowych. Może by tak przygotować wspólny, ale wielowarstwowy i wieloletni program autopromocji dla całego Podlasia? 

Jakie elementy mogą nas wyróżniać i tworzyć nową markę promocyjną? 

Na pewno nowa infrastruktura kulturalna, oświatowa, turystyczna itp., ale również takie walory, jak: 

Nasze położenie - nie jesteśmy już obrzeżem, dalej jest także Europa, dokąd można jechać, zwiedzać i gospodarować - tak, jak w czasach I Rzeczpospolitej. Przestajemy być ścianą wschodnią. Powiaty sejneński i suwalski mogą odgrywać znaczącą rolę w budowaniu pomostów i wielorakiej współpracy. 

Współistnienie różnych pozornych sprzeczności - co tworzy mozaiki duchowe, etniczne, religijne. Tradycja (np. tradycyjna zabudowa podlaskiej wsi) obok nowoczesności (np. nowoczesna zabudowa urbanistyczna Bialegostoku); prawosławniobok katolików; społeczność litewskojęzyczna, obok społeczności polsko i białoruskojęzycznej; konkurujące różne spojrzenia na historię. Sasiadują tu ze sobą Polacy, Białorusini, Litwini, Tatarzy, Starowiercy, Ukraińcy, a ostatnio obok miejscowych - ludności osiadłej od wieków - przybysze z innych krajów i innych regionów Polski, którzy widać coś tu jeszcze znaleźli interesującego i wybrali jako swoje nowe miejsce zamieszkania. Obok tradycyjnych ubiorów starszych kobiet - modne stroje młodzieży. Ta mozaika nas wyróżnia, ale czy pomaga w modernizacji? To kolejne wyzwanie dla ludzi kultury: "Czy kultura pozwoli lepiej sprzedawać walory Podlasia?" 

7. Na zakończenie refleksja podsumowująca. 

Postęp cywilizacyjny, modernizacja techniczna i infrastrukturalna Podlasia będzie powodować osłabienie tożsamości lokalnej, zanik tradycji i różnych form duchowości związanych z wieloetnicznoscią tego regionu. Jest to ważny problem, ale i nowe wyzwanie dla ludzi kultury - "Jak wydawać pieniądze, aby efekt społeczny, mierzony ochroną naszej tradycji oraz wsparciem działań rozwojowych był jak największy?" 

Zachowując tradycję - budujemy nowoczesne i dostatnie społeczeństwo. To hasło Sejneńszczyzny 

Podtrzymując naszą tradycję i tożsamość, trzeba też w niej widzieć nie tylko zalety, ale także wady i negatywne obciążenia, które osłabiają budowę kapitału społecznego. Można w niej zauważyć niskie uspołecznienie, brak zaufania do ObcegoInnego, niedostateczną kulturę prawną, egoistyczny indywidualizm, bezrefleksyjne naśladownictwo cudzych wzorów, melancholijny romantyzm. Właściwa ocena tych zjawisk, ich roli w naszej regionalnej społeczności - to także zadania dla instytucji kultury. 

Powinniśmy zamieniać obawy przed Obcym na umiejętność współpracy z nim oraz intensywnie rozwijać sztukę współdziałania obywatelskiego. Naszym zdaniem dotyczy to w 
szczególności styku głównych narodowości na Podlasiu - czyli Polaków, Białorusinow, Ukraińcow i Litwinów. 

8. Kultura, biznes wraz z nauką i administracją powinny zastanawiać się, jak Podlasie będzie modyfikować swoje istnienie w zmieniającej się Polsce, jak harmonizować naszą wielokulturową tradycję z modernizacją - jak rozwiązywać te sprzeczności, bo w naszym regionie jest to autentyczna sprzeczność. Stanowi to wyzwanie oraz temat na kolejne konferencje i Sympozjony. 

Nie możemy wszystkiego imitować, ale raczej twórczo adaptować, przystosowując do naszych możliwości i do naszej tradycji, a rozwijająca się kooperacja obywatelska nacechowana wzrastającym zaufaniem społecznym - oto możliwy, nowy wizerunek województwa podlaskiego. 

Gdańsk, Warszawa, Sejny, październik 2006r. 

Grzegorz Domosławski


Komentarze:

Dodaj swój komentarz:

Imię i nazwisko:*

Adres e-mail:*

Treść:*

ładowanie...

Kod z obrazka:*

 

 pola oznaczone * są wymagane

Szukaj na stronie

 

 

 

Współorganizator

 


 

Instytucja Kultury Województwa Podlaskiego

 

 

 

 

Budowa niewidzialnego mostu. Rozmowa z Krzysztofem Czyżewskim

 

 

 

Dziecięcy Uniwersytet Pogranicza

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

 

 

 Mikkołaj Trzaska i Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego. 8 sierpnia 2020

Wspomnienie Misterium Mostu 2020

TONY JUDT LECTURE, wykład Krzysztofa Meissnera - Fizyka i transcendencja

Sejneńska Spółdzielnia Jazzowa - Kuba Więcek Trio - 24 lipca 2020

III Debata WOKÓŁ XENOPOLIS

II Debata WOKÓŁ XENOPOLIS

I Debata WOKÓŁ XENOPOLIS

 

 

Oferta edukacyjna

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2019 r. do 31.12.2019 r. wyniosła 58.155,28 zł.

W 2019 roku Fundacja uzyskała również kwotę 8.846,30 zł w formie wpłat z 1% podatku oraz 10.212,62 z tytułu zbiórki publicznej nr 2018/2901/OR.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

INFORMACJA O POLITYCE PRYWATNOŚCI