Mieszkańcy Sejn opowiadają - Olgierd Skrypko

Olgierd Skrypko, lat 76 - W rodzinie - to ja byłem najmłodszy, a z najmłodszym wiadomo, najpierw musiałem paść gęsiuki, a potem to już krowy. Jak krowy pasiesz - to już kawaler jesteś - pasłem wieć krowy swoje i sąsiada. A sąsiad - Paszkiewicz się nazywał - miał taką niedużą harmoń - guzikówkę.


To ja cały dzień te krowy pasałem i jeszcze orałem, tak, żeby on mnie tę harmoń dał choć potrzymać, choć bliżej obejrzeć. Wieczorem, jak już bydło przegoniłem, siadłem i on mnie tę harmoń dał. Próbowałem, próbowałem i po trzech, czterech wieczorach u sąsiada, coś tam dla mnie wyszło, jakaś tam melodia. Wtedy ten sąsiad przyszedł do moich starszych braci i powiedział: - Posłuchajcie mnie, ten dzieciak będzie grał. Sąsiad pozwolił mi tę harmoń do domu przynieść, bracia posłuchali i postanowili, że trzeba mi kupić harmoń. Dostałem guzikówkę - wiedenkę za 35 złotych. Ale ta harmoń była duża, a ja byłem mały. Jak ją na kolanach trzymałem, tylko czubek głowy było widać. Ciężka była, trudno było ciągnąć. Dobra to była harmoń, ale na nią byłem za słaby. Zacząłem płakać, że taka harmoń się dla mnie nie nadaje, za ciężka, za duża.
A w Żegarach Janczulewicz miał taką starą harmoń. Miech był już w niej dziurawy i świńskim pęcherzem poklejona była. To mi bracia wymienili, choć 8 złotych kosztowała. Była mniejsza, a że trochę dziurawa, to lekko ją było ciągnąć. Głos to może miała byle jaki, ale mogłem już na niej grać.
Po roku czy po dwóch przywiozłem ją do Sejn. W środku miasta były okrągłe sklepy - sukiennice. Jak dziś pamiętam - stałem z tą harmonią (taki pacan, mały, metr w kapeluszu) i grałem. Zatrzymali się przy mnie tacy ludzie, chyba małżeństwo i mówią:
- Co ty tutaj synku, zbierasz jakąś jałmużnę?
- Nie, nie zbieram, ja harmoń sprzedaję.
A oni dalej między sobą:
- Taki mały chłopak i tak ładnie gra. Może to szczęśliwa harmoń. Kupmy ją dla naszego synka.
Nie wiem, jak ja tam grałem, ale jakoś wychodziło. Powiedziałem, że wezmę za tę harmoń 9 złotych, bo chciałem sobie kupić cukierków w okrągłych sklepach. Oni wyjęli 9 złotych. Zapłacili i powieźli tę harmoń.
No, później mi bracia kupili większą. Grałem już na weselach, na zabawach, starszy brat na skrzypcach, a ja na harmonii. Wtedy to już dość dobrą harmoń miałem, ale pamiętam, że szedłem z zabawy, noc już była, a był w Dusznicy młyn. Woda spiętrzona, idę przez kładkę taki śpiący, potknąłem się i spadłem z tej kładki, a harmoń mi z pleców spadła. I nie wiem, gdzie ta harmoń, jak ja do domu wrócę bez niej. No nic, musiałem z powrotem do tej wody wejść i nogami szukać. Jak odnalazłem, zaniosłem ją do domu. Żebym ja ją rozciągnął, to by nic nie było, ale ja położyłem się spać - taki byłem zmęczony. Rano wstałem, rozciągam harmoń, a ona prawie że się rozsypuje, klej popuścił. Szukałem kogoś, żeby ją naprawił, ale nie udało się.

Fragmenty wspomnień mieszkańców Sejn pochodzą z książki "Kroniki sejneńskie"


Komentarze:

Dodaj swój komentarz:

Imię i nazwisko:*

Adres e-mail:*

Treść:*

ładowanie...

Kod z obrazka:*

 

 pola oznaczone * są wymagane

Szukaj na stronie

Od 1 września

Dwór Miłosza w Krasnogrudzie

czynny od poniedziałku do piątku 10.00 - 16.00

 

 

 

 Instytucja współprowadzona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.

 

  Instytucja Kultury Województwa Podlaskiego

 

IV Kongres Archiwistyki Społecznej

"Krasnogrudzkie Archiwum Pogranicza. Opowieść Małgorzaty Sporek-Czyżewskiej" 

 

  

 

SEJNEŃSKA KSIĘGA BAŚNI- OPOWIADA POMYSŁODAWCZYNI BOŻENA SZROEDER

 

,,Atlas Sejneńskiego Nieba" 

wystawa Małgorzaty Dmitruk, Biała Synagoga

 

  

,,Żegaryszki II i Inne" 

wystawa Krzysztofa Czyżewskiego, Krasnogruda, aleja Gabrielii

 

 

  

 

 

Szanowni Państwo, drodzy Przyjaciele, kochani Rodzice, Sąsiedzi, Goście Sejn i Krasnogrudy, 

Bardzo zachęcamy do wsparcia Fundacji Pogranicze 1%-em Waszego podatku. Pomoc taka dla nas w dzisiejszych czasach jest jedną z możliwych dróg utrzymania naszego miejsca.  

Jak można przekazać 1% swojego podatku dla Organizacji Pożytku Publicznego jaką jest Fundacja Pogranicze? W zeznaniu podatkowym należy wpisać KRS Fundacji Pogranicze: 0000178248.

 

 

 

 

 

Oferta edukacyjna

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2020 r. do 31.12.2020 r. wyniosła 88.736,29 zł.

W 2020 roku Fundacja uzyskała również kwotę 9.545,20 zł w formie wpłat z 1% podatku oraz 5.667,98 z tytułu zbiórki publicznej nr 2018/2901/OR.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

INFORMACJA O POLITYCE PRYWATNOŚCI