Najlepsza powieść czeskiego mistrza po polsku - Bartosz Marzec, "Rzeczpospolita", 25 lutego 2009

„Przypadki inżyniera ludzkich dusz” opowiadają o historii XX wieku bez patosu. Dramatom świadków epoki totalitaryzmów Skvorecky nadaje ludzki wymiar. 

W tej opowieści nie ma wielkich słów, za to są wielkie uczucia. O pierwszej miłości, która przypadła na czas wojny, młodzieńczym buncie przeciw hitlerowskiemu okupantowi i sowieckim „wyzwolicielom”, nadziejach na lepszy świat, wreszcie o emigracji do Kanady Skvorecky pisze w sposób właściwy wspaniałym czeskim prozaikom. 


Mądry dystans i łagodna ironia przywodzą na myśl twórczość Hrabala, doskonały humor kojarzy się z Haszkiem. „Przypadki inżyniera ludzkich dusz” to dla wielbiciela dobrej prozy obowiązkowa lektura. 

Narratorem powieści jest Daniel Smirzicky – alter ego autora, postać dobrze znana czytelnikom poprzednio wydanych w Polsce książek Skvorecky’ego, choćby „Piątego batalionu czołgów”. 

Smirzicky jest wykładowcą literatury na uniwersytecie Edenvale, specjalistą od Conrada, Fitzgeralda i Faulknera, a także pisarzem, którego powieści w ojczyźnie znalazły się na indeksie. Publikuje w niezależnym wydawnictwie emigracyjnym w Kanadzie. Wolne chwile spędza na debatach z lewicującymi studentami. Próbuje dowieść, że „każda rewolucja z użyciem przemocy kończy się dezercją i powrotem do zgwałconych ideałów”. Uświadamia sobie przy tym, jak trudno przekazać innym doświadczenie wyniesione z komunistycznego „raju”. Spotyka się z Czechami, którym po zdławieniu praskiej wiosny udało się uciec z kraju. 

Wśród emigrantów znaczącą postacią jest słowiańska piękność o obfitych kształtach Milenka Cabicarova. Niesprawiedliwie, lecz sympatycznie nazywana Debilinką głównie za sprawą ekstrawaganckich kreacji i oryginalnego stylu wypowiedzi: „Anforcznetly teraz jestem akurat bizy, a enyłej, ty masz w środku jakiś dejt, rajt?”. 

Towarzyskim rozmowom ton nadają niepoprawni stratedzy, którzy zamierzają stworzyć narodowowyzwoleńczą armię ludu czechosłowackiego. Spośród emigrantów w wieku poborowym chcą utworzyć kompanię do zadań specjalnych. By oswobodzić ojczyznę, żołnierze wyskoczą ze specjalnych samolotów, które latają w stratosferze, więc są poza zasięgiem rakiet przeciwlotniczych. 

„Spytałem – relacjonuje Smirzicky – czy nie zlikwidują wszystkich w powietrzu, bo lot na spadochronach ze stratosfery trochę trwa... Nie. Wszyscy będą spadać bez spadochronów i otworzą je dopiero dwieście metrów nad ziemią”. Jako że posiedzenie strategów było mocno zakrapiane, a prof. Smirzicky trzymał się nadzwyczaj dzielnie, został awansowany z sierżanta na porucznika. Przydzielono mu też funkcję dowódcy plutonu czołgów pływających, które miały zostać zrzucone na spadochronach ze stratosfery. 

Andrzej S. Jagodziński, autor znakomitego przekładu, zauważył, że w powieści Skvorecky posłużył się techniką montażu filmowego. Pisarz przeplata przeszłość z teraźniejszością, sceny dramatyczne z komicznymi. Zna wartość anegdoty, po mistrzowsku zmienia nastrój – śmieszy do łez, by po chwili wbić czytelnikowi szpilę w samo serce. 

Jak podkreśla Jagodziński, z książki płynie wciąż aktualna konstatacja, że „świństwa powtarzają się w wariantach, których schematy są do siebie zawstydzająco podobne”. 

Pisarz ma o tym ostrzegać, a jeśli czyniąc to, unika kaznodziejskiego tonu, czegóż chcieć więcej? 

Bartosz Marzec, "Rzeczpospolita", 25 lutego 2009

 

Josef Škvorecký Przypadki inżyniera ludzkich dusz, Sejny 2008, Fundacja Pogranicze.

 


Komentarze:

Dodaj swój komentarz:

Imię i nazwisko:*

Adres e-mail:*

Treść:*

ładowanie...

Kod z obrazka:*

 

 pola oznaczone * są wymagane

Oferta edukacyjna

Szukaj

Loading

Wydarzenia pogranicza na stronie 

  

 Administrator strony Pogranicza
(Na ten adres prosimy pisać w razie ewentualnych problemów związanych z funkcjonowaniem nowej strony, jak również zadawać pytania dotyczące odnajdywania treści z jej poprzedniej wersji. Postaramy się udzielić Państwu wszelkiej możliwej pomocy)

administrator@pogranicze.sejny.pl

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2016 r. do 31.12.2016 r. wyniosła 254.355,17 zł (słownie: dwieście pięćdziesiąt cztery tysiące trzysta pięćdziesiąt pięć zł 17/100).

W 2016 roku Fundacja uzyskała również kwotę 9.230,90 zł w formie wpłat z 1% podatku.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Towarzystwo Inwestycji Społeczno – Ekonomicznych S.A. w Warszawie udzieliło nam pożyczki na zamknięcie inwestycji oraz pomogło zorganizować montaż finansowy przy współpracy z Polskim Bankiem Spółdzielczym w Ciechanowie dla zapewnienia pełnej płynności przy prowadzeniu inwestycji związanej z rewitalizacją zabytkowego kompleksu dworskiego w Krasnogrudzie, w którym powstaje Międzynarodowe Centrum Dialogu.

www.tise.pl

Informacja o plikach cookies

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.