21 stycznia 2018 odeszła od nas Lidia Ostałowska, wspaniały człowiek, wybitna reportażystka, przyjaciółka Pogranicza od zawsze. [FOTO]

Była piękna w duchu greckim, bez żadnego ale. Współ-czująca i gościnna, z naturalną urodą szarej świetlistości dobra, bez makijażu.

Krzysztof  Czyżewski

Odeszła Lidia Ostałowska. Była piękna. Nie w sensie, jaki dzisiaj się temu przypisuje – piękna, ale… Była piękna w duchu greckim, bez żadnego ale. Współ-czująca i gościnna, z naturalną urodą szarej świetlistości dobra, bez makijażu.
„Zawsze jestem obca” – powiedziała kiedyś w rozmowie z Remigiuszem Grzelą. W tym mini-autoportrecie skrywa się sekret jej bliskości z ludźmi i ciepłej intymności jej pisarstwa. Spotykając innych była czystą, nie zapisaną kartką papieru; nie pretendowała do swojości, nie epatowała wiedzą o innych, nie pisała „reportaży wcieleniowych”, nie zacierała granic, niczego nie udawała. Była jak gość stojący na progu nieznanego domu, wsłuchany w głosy wewnątrz i cierpliwie czekający aż przekroczenie progu będzie możliwe. To właśnie dzięki temu stawała się tak bardzo swoja dla „Bezprizornych” z Petersburga, Cyganów, dzieci z „Kronik sejneńskich” i budowniczych Niewidzialnego Mostu w Krasnogrudzie. I to właśnie dlatego jej teksty tak są gościnne dla innych, głęboko wsłuchane w materię ich codziennego życia, czułe na poezję ich wyobraźni. 
Towarzyszyła Pograniczu niemal od samego początku, od Cygańskiej Wioski Artystycznej, po której wyruszyła w jedną z najważniejszych podróży swojego życia, ku Cyganom. Używała tego wycofanego ze słownika poprawności politycznej słowa za swoim przewodnikiem Jerzym Ficowskim, dla którego od zawsze słowo to brzmiało godnie. W tej podróży napisała wiele wspaniałych opowieści, aż po książkę „Farby wodne”, jedno z największych osiągnięć polskiej szkoły reportażu. Jej teksty z magazynu Wyborczej „Dach, który nie przesłania nieba” i „Chodź bliżej, to o nas” należą do najlepszych jakie kiedykolwiek o Pograniczu napisano. Opowieści o budowaniu Niewidzialnego Mostu nadała tytuł „Medea, czyli most”, który wiele mówi o niej samej – miała wielki dar przemieniania obcości w podróż ku drugiemu.

 

Lidia Ostałowska - polska dziennikarka, reporterka, pisarka,…
youtube.com

 

Lidia Ostałowska– polska dziennikarka, reportażystka, pisarka, działaczka społeczna. Jeden z fundatorów i członków rady Fundacji ITAKA.

Autorka o sobie:

Urodziłam się w 1954 roku w Warszawie. Skończyłam polonistykę na UW. Czytałam Krall, Kapuścińskiego, Szejnert i innych, o których dziś mniej się pamięta. Chciałam być reporterką. Udało się w „Przyjaciółce”, później w studenckim tygodniku ITD. Trwało krótko: stan wojenny, weryfikacja dziennikarzy. Odpadłam. Ale podziemna Solidarność też była podniecająca. Po przełomie trafiłam do Gazety Wyborczej, gdzie reporterskie teksty redagowała Małgorzata Szejnert. Najważniejsza zawodowa lekcja w moim życiu. (Nie tylko pisania, również przekazywania doświadczeń młodszym kolegom).

Szczególna więź łączy mnie z Romami. Współpracuję z wydawanym w Oświęcimiu romskim kwartalnikiem „Dialog-Pheniben”. Lubię fotoreportaż i robienie podpisów do zdjęć. Pasjonują mnie formy, w których spotykają się różne rodzaje dokumentu – zapisane w zdjęciu, dźwięku, słowie. Dlatego działam w fundacji dokumentalistów OPOWIEDZ TO – PICTURE THIS. (www.lidiaostalowska.eu)

 

Książki autorki:

Cygan to Cygan,
Wydawnictwo Książkowe Twój Styl, Warszawa 2000; Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2012

Zbiór tekstów o losach Cyganów w krajach Europy Środkowej i Wschodniej po komunizmie.

Farby wodne,
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2011

„Farby wodne zawiązują na nowo opowieść, której przeznaczone było żyć w rozerwanych na strzępy fragmentach na różnych kontynentach i w różnych językach. Tak się podważa ostateczność Zagłady. Ta książka to jedno z największych osiągnięć polskiej szkoły reportażu” – Krzysztof Czyżewski

Bolało jeszcze bardziej,
Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2012

Reportaże o tych, którym trudniej – o mniejszościach narodowych i etnicznych, o kobietach,  o młodzieży z subkultur i o wykluczonych.

 

Lidia Ostałowska w Pograniczu  ze swoimi książkami

Chodź bliżej, to o nas – reportaż o Kronikach sejneńskich

Trzy tajemnice Pana Janka, Lidia Ostałowska, „Press”,reportaż o  Sejnach 

Medea, czyli most [OSTAŁOWSKA]

Dach, który nie przesłania nieba - reportaż o Pograniczu i Sejnach [Lidia Ostałowska i Piotr Wójcik]

 


2018-01-21

Oferta edukacyjna

Szukaj

Loading

Wydarzenia pogranicza na stronie 

  

 Administrator strony Pogranicza
(Na ten adres prosimy pisać w razie ewentualnych problemów związanych z funkcjonowaniem nowej strony, jak również zadawać pytania dotyczące odnajdywania treści z jej poprzedniej wersji. Postaramy się udzielić Państwu wszelkiej możliwej pomocy)

administrator@pogranicze.sejny.pl

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2016 r. do 31.12.2016 r. wyniosła 254.355,17 zł (słownie: dwieście pięćdziesiąt cztery tysiące trzysta pięćdziesiąt pięć zł 17/100).

W 2016 roku Fundacja uzyskała również kwotę 9.230,90 zł w formie wpłat z 1% podatku.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Towarzystwo Inwestycji Społeczno – Ekonomicznych S.A. w Warszawie udzieliło nam pożyczki na zamknięcie inwestycji oraz pomogło zorganizować montaż finansowy przy współpracy z Polskim Bankiem Spółdzielczym w Ciechanowie dla zapewnienia pełnej płynności przy prowadzeniu inwestycji związanej z rewitalizacją zabytkowego kompleksu dworskiego w Krasnogrudzie, w którym powstaje Międzynarodowe Centrum Dialogu.

www.tise.pl

Informacja o plikach cookies

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.