O miłości w Sarajewie pisać wiersze, Janusz Drzewucki, "Rzeczpospolita" 6-7.08.2005

Wiersze Bośniaka Izeta "Kiko" Sarajlicia (1930-2002) to jasność, prostota i umiar, ale także obraz i refleksja, uśmiech i łzy, kwintesencja najczystszej liryki. 

W trakcie lektury wyboru jego wierszy, zatytułowanego "Szukam ulicy dla mego imienia", nie bez zdziwienia, chociaż z satysfakcją, stwierdziłem, że akcja zdarzeniowa wielu utworów rozgrywa się na koncercie w Żelazowej Woli, nad Wisłą, w Alejach Ujazdowskich w Warszawie, w pociągu z Warszawy do Krakowa, że ich bohaterami są Różewicz, Szymborska, Harasymowicz i ze ich autor raz i drugi odwołuje się do Gałczyńskiego.


Był zarówno sprawcą, jak i uczestnikiem swoich wierszy, ich podmiotem i przedmiotem. Izet Sarajlić zjawia się osobiście w autoironicznych - bywa że nawet w tromtadrackich - utworach. Z oktostychu "Wczesny Sarajlić" dowiadujemy się, że w młodości namiętnie pisał ody: "Z ód tych powodu chciał się wieszać nieraz./ Wczesny Sarajlić, gdzie ty jesteś teraz?", w wierszu "Bez tytułu" "pan Izet" recytuje wiersze Gałczyńskiego, dworuje z samego siebie na potęgę w utworze pod wymyślnym tytułem "Spisane przez Izeta Sarajlicia w listopadzie 1964 roku urywki jego rozmowy z małżonką arcyksięcia austriacko-węgierskiego Franciszka Ferdynanda, w Konopiszte, w Czechosłowacji", spacerując zaś przez miasto swojej młodości, szuka ulicy, która mogłaby nosić jego imię (w wierszu, który dał tytuł książce). 

Oczywiście tym miastem jest Sarajewo, w którym poeta zamieszkał w roku 1945 i żył aż do śmierci. W powstałym w 1961 roku poemaciku "Sarajewo" żartował: "Być może nie jest to miasto, w którym umrę./ Na pewno zasłużyło na większą z mojej strony pogodę". Tu przeżył swoją pierwszą i ostatnią miłość. W jednym z wierszy z lat 60. zwierzał się: "Moje miłosne wiersze zostały w Sarajewie", w innym, że tym, co dla niego najważniejsze, jest: "O miłości w Sarajewie pisać wiersze", a na pytanie postawione w tytule utworu "Co zrobi Sarajewo beze mnie", czyli po jego śmierci, odpowiadał: "kiedy mojemu miastu będzie potrzebne czułe słowo,/ będę gotowy i wyjdę z cienia". 

W roku 1989 poeta wydaje tom katastroficznych utworów "Pożegnanie z humanistycznym idealizmem europejskim", a w latach 1992-1995 powstaje "Sarajewski tomik wojenny". Pod koniec lat 80. stwierdzał: "przeżyłem właściwie to, co trzeba" ("Morbaka"), a także "Oprócz śmierci/ zdarzyło mi się już wszystko" ("Oprócz śmierci") i nie krył, że niebawem przyjdzie dzień, "gdy wypadnie powiedzieć Żegnajcie" (w wierszu pod znamiennym tytułem "Jestem gotów"). Potem w "Ostatnim wierszu sprzed wojny" prorokował: "Zamiast w świecie swoich wierszy/ umrzemy w świecie zupełnie innych ludzi", jakby wiedział, że niebawem napisze tak porażające teksty, jak "Byli Jugosłowianie" czy "Przyjaciołom z byłej Jugosławii". 

Wiersze z ostatniego okresu możemy czytać jako kronikę życia w oblężonym, mordowanym na oczach całego cywilizowanego świata, Sarajewie, ale także jako kronikę życia jednego z obywateli tego miasta, któremu wydaje się, że umarł. Umarł za życia, pisze więc hymn zwątpienia "Pożegnanie z Wielką Sztuką", ale zaraz potem hymn nadziei: "Pożegnanie z tramwajem nr 6": "Nie mogę się doczekać kiedy/ drugi raz w życiu/ będę znów pisał powojenne wiersze". 

Niestety, nie ma w Sarajewie ulicy Izeta Sarajlicia. 

Janusz Drzewucki, "Rzeczpospolita" 6-7.08.2005

 

Izet Sarajlić, Szukam ulicy dla mego imienia, tłum. Danuta Cirlić-Straszyńska i Marian Grześczak. Sejny 2005, Wydawnictwo Pogranicze,

 


Komentarze:

Dodaj swój komentarz:

Imię i nazwisko:*

Adres e-mail:*

Treść:*

ładowanie...

Kod z obrazka:*

 

 pola oznaczone * są wymagane

Szukaj na stronie

Od 1 września

Dwór Miłosza w Krasnogrudzie

czynny od poniedziałku do piątku 10.00 - 16.00

 

 

 

 Instytucja współprowadzona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.

 

  Instytucja Kultury Województwa Podlaskiego

 

IV Kongres Archiwistyki Społecznej

"Krasnogrudzkie Archiwum Pogranicza. Opowieść Małgorzaty Sporek-Czyżewskiej" 

 

  

 

SEJNEŃSKA KSIĘGA BAŚNI- OPOWIADA POMYSŁODAWCZYNI BOŻENA SZROEDER

 

,,Atlas Sejneńskiego Nieba" 

wystawa Małgorzaty Dmitruk, Biała Synagoga

 

  

,,Żegaryszki II i Inne" 

wystawa Krzysztofa Czyżewskiego, Krasnogruda, aleja Gabrielii

 

 

  

 

 

Szanowni Państwo, drodzy Przyjaciele, kochani Rodzice, Sąsiedzi, Goście Sejn i Krasnogrudy, 

Bardzo zachęcamy do wsparcia Fundacji Pogranicze 1%-em Waszego podatku. Pomoc taka dla nas w dzisiejszych czasach jest jedną z możliwych dróg utrzymania naszego miejsca.  

Jak można przekazać 1% swojego podatku dla Organizacji Pożytku Publicznego jaką jest Fundacja Pogranicze? W zeznaniu podatkowym należy wpisać KRS Fundacji Pogranicze: 0000178248.

 

 

 

 

 

Oferta edukacyjna

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2020 r. do 31.12.2020 r. wyniosła 88.736,29 zł.

W 2020 roku Fundacja uzyskała również kwotę 9.545,20 zł w formie wpłat z 1% podatku oraz 5.667,98 z tytułu zbiórki publicznej nr 2018/2901/OR.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

INFORMACJA O POLITYCE PRYWATNOŚCI