Teksty


Krzysztof Czyżewski o Stanisławie Barańczaku W najnowszym numerze KRONIKI według Muzeum im. Marii Konopnickiej w Suwałkach /2015 nr 1(22) ukazał się tekst Krzysztofa Czyżewskiego "Barańczak - rozszerzający się horyzont". 
"Podlaskie: pamięć - tożsamość - rozwój" - album na 500-lecie Podlaskiego 11 kwietnia 2014 w Muzeum Podlaskim miała miejsce prezentacja albumu wydanego na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego, będącego podsumowaniem obchodów 500 lecia województwa. Spójną ideą książki miała być odpowiedź na pytania: Skąd jesteśmy? Jacy jesteśmy? Dokąd zmierzamy? Słowo wstępne do publikacji napisał Krzysztof Czyżewski.   
Festivals in Focus - książka Dragana Klaića z tekstem Krzysztofa Czyżewskiego Nakładem wydawnictwa Budapest Cultural Observatory ukazała się książka "Festivals in Focus" Dragana Klaića. Jest to zbiór czterech esejów poświęconych kulturowemu, historycznemu i społecznemu znaczeniu festiwali. Wydawnictwo zawiera wstęp napisany przez Christophera Maughana i Franco Bianchiniego, esej traktujący o przyszłości festiwali autorstwa Bernarda Faivre d’Aciera, wieloletniego dyrektora  Festival d’Avignon oraz teksty o samym Klaiću, autorstwa Krzysztofa...
Krzysztof Czyżewski - Miłosz i Miejsce Od pierwszego spotkania z Czesławem Miłoszem nasza rozmowa toczyła się o Miejscu. Jako tworzący się dopiero zespół „Pogranicze” szukaliśmy miejsca na życie i działalność. On powracał do miejsca istotnych przeżyć i swoich bliskich, do Krasnogrudy, a przy okazji do innych nawiedzanych niegdyś miejsc, jak Sejny, Suwałki, Wigry.
Krzysztof Czyżewski - Stare oczy Medei, czyli o nieprzebaczeniu Przebaczenie ma swoją ciemną stronę, a właściwie całą ciemną otchłań, z której się wynurza jak kropla światła wyzwolona z mroku. Grecki źródłosłów przebaczenia właśnie o tym mówi – o wyzwoleniu, o puszczeniu wolno uwięzionej istoty. Ta ciemna otchłań to gromadzone od zarania, przez tysiąclecia, przepastne złoża nieprzebaczenia.
Krzysztof Czyżewski - FOREIGN, OTHER, FAMILIAR: New Incarnations of Medea The border region of foreignness, otherness and familiar is the territory of the agon, man's battleground to win a name, read one's fate and become the way one is. And because it is about “becoming” and not just “being” we speak here about the agon - not only about a struggle but about being on the road, crossing to the other side. The agon embraces all that was not granted and pre-established for us, all that is our victory or defeat, transgression or omission. 
NOTATNIK REDAKTORA – Krzysztof Czyżewski W młodości mnie one nie interesowały, bo co mi po tym, co było  dawno, jeżeli obchodziła mnie tylko przyszłość.  Dzisiaj czytam te pamiętniki chciwie, nauczony, jaką wartość mają  nazwy miejscowości, zakręty drogi, pagórki i promy na rzece.  Jak bardzo trzeba cenić prowincję i dom, i daty, i ślad minionych ludzi.  Kalifornijski wędrowiec, przechowuję talizman, zdjęcia pagórka  w Świętobrości, gdzie pod dębami leżą dziadek Zygmunt Kunat, ...
Marzenie jest powrotem do rzeczywistości a nie ucieczką od niej – rozmowa z Krzysztofem Czyżewskim Początek historii, o której porozmawiamy, przypisuję spotkaniu z Czesławem Miłoszem, które opisujesz w swojej książce Linia powrotu . Czy to prawda, że spotkałeś poetę po prostu… na drodze?
Krzysztof Czyżewski, Fragment Notatnika Obrazów zamieszczonego w książce "Linia Powrotu" Fragment  Notatnika Obrazów  zamieszczonego w książce  "Linia Powrotu"   Autor: Krzysztof Czyżewski  Opowieść o czasie prowincji   Odwiedziłem znajomych w dalekiej prowincji, nad Dunajem, pomiędzy Rumunią i Bułgarią. Odbudowywali port, zrujnowany i porzucony, jak wiele innych pokładów życia tego pogranicza. Przeglądając notatnik obrazów z zaledwie kilkudniowego pobytu u nich, odnalazłem w nim opowieść o pionierach budujących nowe...
Krzysztof Czyżewski, Powrót do Miejsca: Zamiast posłowia. Warto zapytać o kulturę. Trza stawiać dom nowy, na własnym gruncie,  na górze, trwały, niezależny, własnymi rękami.   Ignacy Solarz  Bliskie jest mi takie rozumienie małej ojczyzny, które przyjmuje, że nie jest ona tylko nam dana i dziedziczona, ale że trzeba ją sobie wywalczyć, na nowo zbudować, wypracować wysiłkiem intelektualnym, uformować. Stanisław Vincenz pisał, że "małej ojczyzny nie daje ani miejsce urodzenia, ani dłuższe dzieciństwo". Podkreślał natomiast istotność...
Krasnogruda nr 6. KRZYSZTOF CZYŻEWSKI: Mostar. Mostar   Mostar - Trogir, listopad 1994 dla Jasminka  Pełna dobroci bogini tej ziemi, Łniada Bossona  błądziła wśród ludzi nie pomnych jej Imienia.  Na przeciwległych wzgórzach Ormuz i Aryman  ładowali granatniki, od których ginęli wierzący  w Jedynego. Szukałem drogi w Mieście  kamiennie białym, o pustych oczodołach.
Krasnogruda nr 8. KRZYSZTOF CZYŻEWSKI: The Atlantis Complex, or Central Europe after the End of the World. The Atlantis Complex,  or Central Europe after the End of the World   Let us start our story a bit light-heartedly (if it isn't even taking chances to do so being aware of the gravity of the situation) a short statement by a certain traveller, who for many years now has tirelessly been traversing Central-Europe seeking for the traces of an old civilisation, whose very existence is questionable or even mythological, as the ancient Atlantis.  The traveller's passport is full of various border and AB stamps and...
Krasnogruda nr 9. KRZYSZTOF CZYŻEWSKI: Czerniowce - zapomniana metropolia na rubieżach monarchii habsburskiej. 1  Aby tam dotrzeć Europejczyk musi udać się na Wschód. Może przybyć do Lwowa, a stamtąd już tylko około 300 kilometrów najkrótszą dla samochodu drogą przez Iwano-Frankiwsk (jeszcze nie tak dawny Stanisławów) i Kołomyję. Chyba, że zwabią go góry i Huculszczyzna - wtedy przez Wierchowinę (dawne Żabie), Kosów i Wyżnicę. Ale i tak dotrzeć trzeba do Prutu i go przekroczyć. Wiodą tutaj także drogi z południowego Zachodu, przez Siedmiogród do Suczawy - stolicy...
Krasnogruda nr 10. KRZYSZTOF CZYŻEWSKI: Sacrum, faszyzm, Eliade. Sacrum, faszyzm, Eliade   Ciężko mi rozmawiać o tym z Mirce'ą...  Jest w ich obozie więcej zaślepienia niż farsy  i, być może, więcej dobrej wiary niż zakłamania.  Ale, w takim razie, wskutek jakiej aberracji nie zdają  sobie sprawy ze swojej straszliwej, dzikiej pomyłki?  Mihail Sebastian, Dziennik 1935-1944
Nasza Bośnia, Krzysztof Czyżewski Ofiaruję  Naszą Bośnię  Leopoldowi Ungerowi na pamiątkę wspólnej podróży do byłej Jugosławii, podczas której dzieliliśmy się dorobkiem paryskiej "Kultury" z ludźmi doświadczającymi tragedii etnicznych i narodowych konfliktów, którym z trudem przychodziło uwierzyć, że w XX wieku możliwa była myśl i działalność emigracyjna narodu zniewolonego, niepodsycająca narodowych fobii i kompleksów, lecz budująca podwaliny pod dobrosąsiedzkie stosunki...
Krzysztof Czyżewski mówi o Ryszardzie Kapuścińskim. Właśnie przyjechałem, zaraz wyjeżdżam  Każdy z nas, dziennikarzy, chciał być jak Kapuściński. Podróżować po świecie, opisywać upadające dynastie, ale mało kto potrafił zauważyć jak on, że oto po najbliższej ulicy: "Trzy dziewczyny idą razem. Ale nie rozmawiają ze sobą. Każda przez komórkę rozmawia z kimś dalekim, nieobecnym". 
O człowieku małym jak kamień, Krzysztof Czyżewski, "Tygodnik Powszechny" 21.05.2006 O CZŁOWIEKU MAŁYM JAK KAMYK   Odkąd sięgam pamięcią czytając książki Jerzego Ficowskiego czułem potrzebę działania, wyrzuty sumienia, że czegoś jeszcze nie zrobiłem, nowe brzemię odpowiedzialności. Dlaczego? Przecież jest to twórczość wolna od politycznej doraźności i publicystyki, choćby nawet wydawana była w podziemiu i objęta zakazem druku. Coś jednak sprawiało, że obcując z nią stawałem się „człowiekiem sprawy”, a przynajmniej tego chciałem... Tej szczególnej formie...
Spokojne czasy bolesnej przeszłości Sejny - Polska. W 1991 roku, grupa artystów, ludzi teatru, kilkoro dzieci i stareńki brązowy koń, przybyły tu w odtworzonym taborze cygańskim. Nikt z miejscowych nie był pewien, kim byli przybysze. Ale ich przewodnik, człowiek o niezwykłej sile spokoju - Krzysztof Czyżewski - tak wspomina ogólną reakcję tutejszej ludności:  Żydzi wrócili! Ludzie z Sejn bali się wtedy - i niektórzy boją się do dzisiaj - że to Żydzi wrócili, by odebrać swoje niegdyś znaczne mienie w tym miasteczku...
Czas prowincji  1.  Polska jest prowincjonalna. Jesteśmy prowincjuszami, bo tak, a nie  inaczej nazwaliśmy sobie świat po 1989 roku. To, że byliśmy jeszcze  niedawno społeczeństwem wiejskim, że przeżyliśmy wielkie migracje ze  wsi do miast, ze wschodu na zachód, że mieliśmy trudne dzieciństwo, że  system komunistyczny zbankrutował, a kapitalistyczny okazał się  zwycięski na rynku świata - to wszystko ma znaczenie dużo mniejsze niż  nasz stosunek do tego, co było i co jest.
Ponad granicami Z Krzysztofem Czyżewskim, prezesem Fundacji "Pogranicze", rozmawia Czesław Karkowski  Poniższa rozmowa, przeprowadzona z Krzysztofem Czyżewskim późną jesienią 2002 r., nastąpiła przy okazji jednej z jego wizyt w Nowym Jorku i - przy tej sposobności - odwiedzin w redakcji "Nowego Dziennika". Jest to już drugi wywiad z prezesem "Pogranicza", publikowany w ostatnich latach na łamach "Przeglądu Polskiego". Z tego też względu nie zawiera podstawowych informacji o...
Nie można tak po prostu..., czyli droga Jerzego Ficowskiego do odczytania popiołów. Jerzy Ficowski miał w 1943 roku – 19 lat, jeszcze nie dawał własnoręcznego świadectwa obecności w świecie gwałtu i zgrozy, ale już rodziło się własnoręczne pojednanie z cierpieniem […]. Nie pytam kiedy zaczęła się „sprawa żydowska” Jerzego Ficowskiego. Pytanie brzmi kiedy zaczęła się sprawa l u d z k a poety, która, z biegiem lat, przeistoczyła się w alegoryczne, duchowe, uczuciowe zespolenie z ludźmi skazanymi na okrutną śmierć tylko dlatego, że byli „innego...
O człowieku małym jak kamyk. Odkąd sięgam pamięcią czytając książki Jerzego Ficowskiego czułem potrzebę działania, wyrzuty sumienia, że czegoś jeszcze nie zrobiłem, nowe brzemię odpowiedzialności. Dlaczego? Przecież jest to twórczość wolna od politycznej doraźności i publicystyki, choćby nawet wydawana była w podziemiu i objęta zakazem druku. Coś jednak sprawiało, że obcując z nią stawałem się „człowiekiem sprawy”, a przynajmniej tego chciałem... Tej szczególnej formie zaangażowania autora Inicjału chcę...
Inny świat Jerzego Ficowskiego. Stał się przewodnikiem dla podróżujących na pogranicza, rzemieślników budowania mostów, nieufnych wobec stuprocentowych racji i szukających spotkania z innym  Kiedy Jerzy Ficowski stawił się w Sejnach po odbiór tytułu "Człowieka pogranicza", bagaż jego żywota pełny był rozmaitych skarbów. Tak wyliczał wtedy jego zawartość: "motyle, szerszenie, ważki, głosy i barwy ptaków. Bruno Schulz - herezjarcha pokątny, Leśmian - piewca bezsilnej wszechmocy......
Gabinet Pana Jerzego. Jechać do Warszawy, na Żoliborz, do Jerzego Ficowskiego! W jakie przestrzenie? Czy tam się mieszka czy już się gnieździ, jak na tych ulicach z jego opowieści, po których - w miarę oddalania się od dworca kolejowego - coraz bardziej zstępuje się do rzeczy martwych, zarośniętych egzystencją na bocznym torze. Przecież nie jadę do Drohobycza, Czerniowiec czy Koloszwaru, gdzie pod skorupą sowieckiej patyny gnieżdżą się schulzowskie "stare mieszkania, przesycone emanacjami wielu żywotów i zdarzeń -...
Inny świat Jerzego Ficowskiego", Krzysztof Czyżewski, "Gazeta Wyborcza" 14.05.2006 Stał się przewodnikiem dla podróżujących na pogranicza, rzemieślników budowania mostów, nieufnych wobec stuprocentowych racji i szukających spotkania z innym   Kiedy Jerzy Ficowski stawił się w Sejnach po odbiór tytułu "Człowieka pogranicza", bagaż jego żywota pełny był rozmaitych skarbów. Tak wyliczał wtedy jego zawartość: "motyle, szerszenie, ważki, głosy i barwy ptaków. Bruno Schulz - herezjarcha pokątny, Leśmian - piewca bezsilnej wszechmocy......
You Can’t Do It Just Like That . . . or, Jerzy Ficowski’s Path to Reading the Ashes. In 1943 Jerzy Ficowski was 19 years old. He had not yet made his personal mark in a world of violence and horror, but his personal reconciliation with suffering had already been born . . . I do not ask when Jerzy Ficowski’s ‘Jewish affair’ began. The question is rather when the poet’s human affair began-an affair that, with the passage of time, was transformed into an allegorical, spiritual, and emotional union with people who were condemned to a cruel death only because they were  ‘of a different...
Krzysztof Czyżewski - Etos amatora Żyjemy w świecie, w którym słowo "profesjonalizm" nabiera coraz większego znaczenia. Wyczuwalna jest wręcz presja konieczności profesjonalnej pracy, profesjonalnego kształtowania swego warsztatu. Natomiast z pojęciem "amatorskie" kojarzy się wszystko, co najgorsze: brak kompetencji, powagi, gwarancji dobrej jakości itd. A jednak właśnie dzisiaj obrona etosu amatora wydaje mi się szczególnie ważna. Rozumiem, że dotyczyć to może niewielkiego grona osób, ale myślę, że tu, w Czarnej...
Krzysztof Czyżewski - Opowiedzieć mit pogranicza Opowiedzieć mit pogranicza - rozmowa Mai Jaszewskiej z Krzysztofem Czyżewskim. "Przegląd Powszechny", styczeń 2005
Krzysztof Czyżewski - Eqrem Basha - poeta krainy rażonej gromem Przypowieść   Eqrem Basha jest poetą spełniającej się na jego oczach apokaliptycznej przypowieści. Jej słowa znał od dzieciństwa, układał w wersy od początku swej poetyckiej drogi, aż w wieku dojrzałym przyszło mu doświadczyć ich wcielenia. Słowo jest pierwsze i nieuchronne, zna świat i bieg rzeczy, zawłada poetą niczym wyrocznia, by w końcu stopić się w jedno z rzeczy oczywistością.
1 2  »

David Krakauer i Orkiestra Klezmerska Teatru Sejneńskiego

Tratwa Muzykantów pomiędzy Nowym Jorkiem a Sejnami

Zapis fragmentu koncertu OKTS zaprezentowanego w ramach warsztatów muzycznych z Davidem Krakauerem w Suwalskim Ośrodku Kultury.
28 maj 2017

Rejestracja i montaż: Marcin Pawlukiewicz

Oferta edukacyjna

Szukaj

Loading

Wydarzenia pogranicza na stronie 

  

 Administrator strony Pogranicza
(Na ten adres prosimy pisać w razie ewentualnych problemów związanych z funkcjonowaniem nowej strony, jak również zadawać pytania dotyczące odnajdywania treści z jej poprzedniej wersji. Postaramy się udzielić Państwu wszelkiej możliwej pomocy)

administrator@pogranicze.sejny.pl

Darowizny uzyskane przez Fundację Pogranicze

W związku z otrzymaniem darowizn, na podstawie art. 18 ust. 1f, pkt 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zmianami), Fundacja Pogranicze podaje do publicznej informacji, że łączna kwota uzyskana z tego tytułu w okresie od 01.01.2016 r. do 31.12.2016 r. wyniosła 254.355,17 zł (słownie: dwieście pięćdziesiąt cztery tysiące trzysta pięćdziesiąt pięć zł 17/100).

W 2016 roku Fundacja uzyskała również kwotę 9.230,90 zł w formie wpłat z 1% podatku.

Otrzymane darowizny Fundacja Pogranicze w całości przeznaczyła na realizację działań statutowych.

Towarzystwo Inwestycji Społeczno – Ekonomicznych S.A. w Warszawie udzieliło nam pożyczki na zamknięcie inwestycji oraz pomogło zorganizować montaż finansowy przy współpracy z Polskim Bankiem Spółdzielczym w Ciechanowie dla zapewnienia pełnej płynności przy prowadzeniu inwestycji związanej z rewitalizacją zabytkowego kompleksu dworskiego w Krasnogrudzie, w którym powstaje Międzynarodowe Centrum Dialogu.

www.tise.pl

Informacja o plikach cookies

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.